Spora ilość dolegliwości ze strony kręgosłupa spowodowana jest naszą psychiką ( tzw. bóle na tle psychogennym). Dlatego każda chwila śmiechu, rozluźnienia, odwrócenia uwagi od problemu, choć zapewne nie wyleczy, może przyczynić się do poprawy samopoczucia, a nawet do zmieniejszenia odczuwanego bólu.
Dowcipów o kręgosłupie i jego dolegliwościach jest strasznie mało. Dlatego serdeczna prośba do Państwa: przysyłajcie proszę, jeśli coś znajdziecie na ten temat. Opublikuję przysłane dowcipy (jeśli nie będą zbyt frywolne) i zaopatrzę Waszym podpisem, jeśli wyrazicie na to ochotę.

Baba z gwoździem w kręgosłupie
Przychodzi baba do lekarza ze sporym gwoździem wbitym w kręgosłup. Lekarz obejrzał, ustalił, że gwóźdź tkwi mocno w kręgach i trudno go wyjąć. A potem mówi:
- Pani Kowalska, mam wyciągać czy może zaklepać?

Kot na bóle krzyża
Kobieta dzwoni do drzwi sąsiadki:
- Pani kochana, ma pani może pożyczyć termofor? - bo tak mnie krzyż boli.
- Niestety, nie mam, bo wie pani, mnie zawsze bóle pleców przechodziły od mojego kota, naprawdę, jak ręką odjął. Jeśli pani by chciała, mogłabym go pani pożyczyć.
- Naprawdę? Świetnie, spróbuję, jeśli pani taka dobra.
Zadowolona kobieta wzięła kota na ręce i wróciła do siebie do mieszkania.
Niedługo potem dzwoni ponownie do drzwi sąsiadki. Ta otwiera i widzi kobietę z podrapaną do krwi twarzą ręką. Kot tymczasem jak błyskawica uciekł przez otwarte drzwi do swojego domu a chora kobieta mówi z wyrzutem:
- Patrz pani, co pani kot mi zrobił!
- Strasznie przepraszam, on do tej pory był taki łagodny. Jak to się stało?
A chora opowiada: Jeszcze kiedy mu tylko z tyły wsadziłam, był jako tako spokojny, ale jak zaczęłam napełniać gorącą wodą to jakiś szatan w niego wstąpił!

Ból w gwieździe
Przychodzi pacjent do lekarza i mówi trzymając się z tyłu pleców:
- Panie doktorze, strasznie boli mnie w gwieździe.
- Gdzie? W gwieździe? – dziwi się lekarz. Niech pan pokaże, gdzie dokładnie pana boli.
Pacjent pokazuje ręką, chwytając się za lędźwie.
- To przecież pana w krzyżu boli, a nie w gwieździe - stwierdza lekarz.
- No tak - zgadza się chory - ale nie wiedziałem, czy pan doktor jest wierzący.

(rosyjskie)

Alfabet kręgosłupa
Lekarz instruuje zgarbionego pacjenta, skarżącego się na bóle kręgosłupa:
- Panie Nowak, garbi się pan, i dlatego ma pan bóle pleców. Pana plecy są teraz jak litera C. Musi Pan się trzymać prosto jak I. Wówczas kręgosłup przybierze prawidłowy kształt S. Inaczej wszystko będzie do D.

(Antoni z Gdańska)

Bóle kręgosłupa po spożyciu alkoholu
Pacjent lat 75 u lekarza. Mimo wieku jest ogólnie zdrowy, a u lekarza znalazł się z powodu
ostatnich dolegliwości żołądka. Kiedy rozmowa zeszła na temat kręgosłupa pacjent
powiedział, że do dziś pracuje ciężko fizycznie w leśnictwie, ale nawet od dźwigania ciężkich
pni nie miał nigdy problemów z kręgosłupem. A na to wtrąca się towarzysząca mu żona:
- Panie doktorze, u niego kręgosłup zaczyna boleć jak sobie za dużo wypije.
- Niemożliwe, dlaczego pani tak twierdz – dziwi się doktor.
- A bo jak sobie za dużo wypije, to na drugi dzień nie chce mu się robić, więc idzie do
leśniczego i mówi, że go kręgosłup boli.

(St. Szabuniewicz, autentyczne)

Słynny lekarz i kręgarz
W gabinecie słynnego ortopedy pacjent nerwowo czeka na ostateczną decyzję odnośnie
ostrego bólu kręgosłupa.

- A u kogo był pan wcześniej? – pyta lekarz.
- U kręgarza.
- U kręgarza? – wyśmiał go lekarz. – To strata czasu. No i niech pan powie, jakiej
bezużytecznej porady panu dzielił?
- Poradził, abym przyszedł do pana.

(znalezione na ŁapSuchara.pl)

Noworodek bez kręgosłupa
Do lekarza na dyżurze przybiega przerażona położna:
- Panie doktorze, prędko, urodził się noworodek bez kręgosłupa!
Lekarz nie tracąc zimnej krwi pyta:
- A ma plecy?
- Plecy? no ma – odpowiada zdziwiona położna.
- Jak ma plecy, to sobie da radę w życiu - stwierdza spokojnie lekarz.

(Lidia R. z Kwidzyna)

 

(Eva J. z Gdańska)

Bez obawy, wyprostuję panu kręgosłup
Przychodzi do lekarza pacjent mocno cierpiący na bóle kręgosłupa.
Lekarz po zbadaniu mówi: Spokojnie, wyprostuję panu kręgosłup, już niejeden taki wyprostowałem.
- A to tak łatwo? – dziwi się pacjent.
- Zapewniam pana, że łatwiej wyprostować taki kręgosłup, niż kręgosłup moralny.

(Maciej C. Jastrzębia Góra)

wod trakcja 300

Zaginiony uczestnik wyprawy
Odnaleziono jednego z zaginionych uczestników wyprawy do dżungli. Był przywiązany lianami do baobabu, a w plecy, w okolicy kręgosłupa, miał wbitych kilka dzid. Kiedy go odnaleziono jeszcze żył. Jak się potem okazało był sparaliżowany.
Przystąpiono do bardzo ostrożnego odwiązywania go od drzewa. Ktoś z ratowników zapytał:
- Czy czujesz wielki ból? A on odpowiedział:
- Nie, tylko kiedy się śmieję.

 

Przychodzi baba do lekarza
Do gabinetu lekarskiego zagląda kobieta zgięta w pół z powodu ostrego ataku korzonków. A lekarz do niej:- Co się pani tak czai, niech pani wchodzi!

 

Partia
Towarzyszu Włodzimierzu Iliczu, czy mój znajomy, który niestety jest trochę garbaty, może zapisać się do partii?
Odp. Nie. Do partii mogą należeć tylko prości ludzie.

(nadesłał: Wojciech Powichrowski)

 

Zapisz

Zapisz

Do góry